C\'mere \'till I tell ya

Travel to Dublin

C'mere 'till I tell ya

Piękny Dzień

Lato London

Piękny Dzień

Spaghetti Arms & Kitchen Dancing

Saturday Night

Spaghetti Arms & Kitchen Dancing

Witajcie kochane ludki,
To my - Knubbel i Bubbel. MIeszkamy w Londynie i dzielimy wspólną pasję do podróży i jedzenia - ja zazwyczaj jem, a Bubbel gotuje:)
Mamy nadzieję, że na tym blogu znajdziecie wiele przesmacznych historii z naszego Knubblowo-Bubblowego życia i że będziecie tu do nas zaglądać z apetytem na więcej. K&B

Założę się, że bardzo dobrze znacie ten fakt o Wyspach Brytyjskich; tam ciągle pada. Deszcz przeplatany ze słońcem przynajmniej kilka razy dziennie. Ha-i tu nas Anglia zaskoczyła w tym roku. Od około dwóch miesięcy angielska pogoda (nie)rozpieszcza nas pustynnymi niemal gorączkami, żarem z jasnego nieba, nieistniejącym deszczem i po prostu najzwyczajniej mówiąc, latem z prawdziwego zdarzenia. Fakt stał się mitem, a Brytyjczycy oszaleli.

Ma to swoje minusy, owszem; podróż zatłoczonym metrem (bez klimatyzacji) na przykład, zwłaszcza od poniedziałku do piątku, w przymusowym sąsiedztwie zagorzałego fana Financial Times’a, który z uporem maniaka rozkłada gazetę w  przepełnionym rozgorączkowanymi ludzmi wagonie. Continue reading

Pewnie wielu z was zna taką jedną osobę, taką wariatkę pozytywnie zakręconą, która w dziedzinie prezentów, specjalnych okazji itp. ma głowę pełną pomysłów. Siedzi, myśli, kombinuje. Święta Bożego Narodzenia zaczyna 1 stycznia i już wtedy myśli, co by tutaj specjalnego zrobić, żeby każdy prezent był unikalny, godny zapamiętania i cudowny. Potem pakuje – po nocach, wczesnym rankiem, w każdej wolnej chwili. Bo opakowanie to część prezentu – bez niego nie ma magii.

I pewnie wielu z was poznało w życiu taka osobę, która uparcie, bez wahania, wierzy ciągle, że marzenia się spełniają, że wszystko dzieje się z przyczyny i, że jak się ma pomysł na coś, to się go łapie za kołnierz i się go wprowadza… w życie.

Ten post, ten pierwszy, jest właśnie dla kogoś takiego. Prezentowego geniusza z głową pełną pomysłów. nieustannych.
Ten post siedział w głowie, gotował się pod palcami, chciał się pisać, ale musiał czekać na specjalną okazję. Na dziś – 27 lipca 2018.

Sto lat Szostra:)

Pamiętasz, jak mi mówiłaś, że mam talent, że umiem pisać, że mam o czym? Wiem, że blog powstaje z jakieś osiem lat później. Że trochę czasu mi zabrało, żeby się zebrać w sobie, zdobyć na odwagę, znaleźć pomysł. Dzisiaj chyba jest wreszcie ten czas.

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin moja Sis!

KC

Hanna